W piątek 22 maja 2026 r. obchodziliśmy Dzień Patrona. Wystarczyło jedno spojrzenie na twarze naszych uczniów, by wiedzieć, że to nie jest zwykły dzień w szkole. Zamiast ciszy w ławkach, na korytarzach słychać było stłumione szepty, szybki krok i okrzyki radości. Nasza szkoła na kilka godzin zmieniła się w tajemniczy gabinet Mikołaja Kopernika, a wszystko to za sprawą naszych ósmoklasistów, którzy przejęli stery i zorganizowali wraz z wychowawczynią Magdaleną Olczak niezapomniany Escape Room.

Zegar tyka, emocje rosną 

"Szybciej! Nie zdążymy odszyfrować zadania!" – krzyczał ktoś na korytarzu, gdy grupa czwartoklasistów, z przejęciem w oczach, próbowała odnaleźć ukryte polecenia. W tym dniu liczby i fakty historyczne przestały być suchą wiedzą z podręcznika. Stały się kluczem do odnalezienia ukrytego rękopisu Kopernika.

Każda klasa, wyposażona w Paszport Kopernikański, ruszyła do boju. Ale by wejść do „gabinetu” astronoma, nie wystarczyła sama wiedza. Ósmoklasiści zadbali o to, by nauka szła w parze z ruchem. Przed każdym zadaniem intelektualnym czekało wyzwanie sprawnościowe – wyścig z przeszkodami, który przypominał ucieczkę przed inkwizycją. Widok uczniów klas 4-7, którzy z wypiekami na twarzach pokonują tor przeszkód, by za sekundę w skupieniu pochylić się nad szyfrem, pokazał nam, jak wielki potencjał drzemie w naszych podopiecznych, gdy tylko da się im przestrzeń do działania.

Walka o każdą sekundę

Emocje sięgnęły zenitu przy podliczaniu wyników. Choć rywalizacja była zacięta, to właśnie duch współpracy zadecydował o zwycięstwie. Wyniki były niezwykle zbliżone – każda klasa wykazała się niesamowitą determinacją, ale tytuł mistrzów „Tajemnic Kopernika” powędrował do klasy 7, która wykonała całość misji w rekordowym czasie.

Jednak w tej przygodzie każdy czuł się wygranym. Na mecie na wszystkich śmiałków czekały Certyfikaty Otwartych Umysłów i symboliczne nagrody. Dla absolutnych mistrzów szybkości przygotowaliśmy wyjątkowe wyróżnienie – statuetkę samego Mikołaja Kopernika oraz tradycyjne, słodkie toruńskie pierniki, które smakowały w tym dniu wyjątkowo dobrze.

Gdy uczniowie stają się mistrzami 

Najpiękniejszym momentem dnia nie był sam wynik, ale relacja, która budowała się między uczniami. Ósmoklasiści, w rolach „Mistrzów Gry”, z dumą obserwowali młodszych kolegów. Z cierpliwością tłumacząc zawiłości renesansowej nauki, sami stali się ekspertami.

W tym dniu zobaczyliśmy coś więcej niż tylko edukację. Zobaczyliśmy współpracę, która wykracza poza ramy klas. Uczniowie uczyli się, że aby osiągnąć cel, trzeba słuchać innych, nie poddawać się, gdy „kod nie pasuje”, i potrafić śmiać się z własnych błędów.

Dlaczego to było ważne? 

Po co to wszystko? Bo wierzymy, że szkoła to nie tylko miejsce, w którym wypełnia się testy. To przestrzeń, w której buduje się wspomnienia. Dziękujemy klasie 8. oraz wychowawcy za przygotowanie tak wspaniałego wyzwania. Pokazaliście nam, że Mikołaj Kopernik nie tylko „wstrzymał Słońce”, ale potrafi też poruszyć całą naszą szkolną społeczność.

To był dzień, w którym nauka stała się przygodą, a nasza szkoła – miejscem, w którym chce się być. Kto wie, jakie tajemnice odkryjemy za rok?